Powrót do: Rozgrywki
Co daje gra w europejskich pucharach ? Patriota powiedziałby,
że z pewnością prestiż, sławę, szacunek – i oczywiście ma racje. Jednak to
kwestie drugoplanowe, bowiem najważniejsze w tym wszystkim są rzecz jasna
pieniądze – i to nie małe ! Dla zobrazowania sytuacji weźmy pod łupę sezon
2009/2010. Okazuje się, że za awans do fazy grupowej
Ligi Mistrzów klub otrzymuje od UEFA honorarium w wysokości 7.1 mln. euro! Premia ta wypłacana jest za sam awans, niezależnie od późniejszych wyników. Dla polskich klubów to kwota wręcz niewyobrażalna. Co więcej, gra w fazie grupowej Ligi Mistrzów, to kolejna okazja by zarobić ,,góre pieniędzy’’, bowiem UEFA wycenia każde zwycięstwo na 800 tys. euro, zaś remis na połowę tej kwoty, czyli 400 tys.
Dla polskich klubów są to kwoty niebotyczne, wręcz niewyobrażalne, których nie maja szans zarobić na krajowym podwórku w tak krótkim czasie. A do profitów z gry w Lidze Mistrzów należy przecież doliczyć środki z praw do transmisji telewizyjnych, czy sprzedaży biletów.
KOMENTARZE:
Brak komentarzy
Piłka nożna na wysokim poziomie (2011-04-15)
Co daje gra w pucharach?
Co daje gra w europejskich pucharach ? Patriota powiedziałby,
że z pewnością prestiż, sławę, szacunek – i oczywiście ma racje. Jednak to
kwestie drugoplanowe, bowiem najważniejsze w tym wszystkim są rzecz jasna
pieniądze – i to nie małe ! Dla zobrazowania sytuacji weźmy pod łupę sezon
2009/2010. Okazuje się, że za awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów klub otrzymuje od UEFA honorarium w wysokości 7.1 mln. euro! Premia ta wypłacana jest za sam awans, niezależnie od późniejszych wyników. Dla polskich klubów to kwota wręcz niewyobrażalna. Co więcej, gra w fazie grupowej Ligi Mistrzów, to kolejna okazja by zarobić ,,góre pieniędzy’’, bowiem UEFA wycenia każde zwycięstwo na 800 tys. euro, zaś remis na połowę tej kwoty, czyli 400 tys.
Dla polskich klubów są to kwoty niebotyczne, wręcz niewyobrażalne, których nie maja szans zarobić na krajowym podwórku w tak krótkim czasie. A do profitów z gry w Lidze Mistrzów należy przecież doliczyć środki z praw do transmisji telewizyjnych, czy sprzedaży biletów.
KOMENTARZE:
Brak komentarzy
Podobne artykuły:
Futbolowe dno (2011-04-15)Piłka nożna na wysokim poziomie (2011-04-15)